Księga gości

Dziękuję wszystkim, którzy zostawili ślad po swojej wizycie ...

Ty też możesz zostawić swoją opinię, zamieszczając wpis poniżej.

34 Komentarze

Z przyjemnością przeczytałam sagę Rodu Petrycych. Wspaniała pozycja. Mam w związku z tym pytanie czy będzie kontynuacja serii. Pozdrawiam.

Odpowiedź Udostępnij

Z przyjemnością przeczytałam Pani Sagę Rodu Petrycych. Znalazłam w niej nie tylko Wielką Historię, która jest moją pasją, ale również moją młodość. Dla mnie przeżyciem pokoleniowym był rok 1989. Byłam wówczas studentką polonistyki U J. Z perspektywy krakowskiej ulicy patrzyłam, jak runął komunizm. Dziękuję za te krakowskie, tak drogie wspomnienia przełomu lat 80. i 90.

Odpowiedź Udostępnij

Dziękuję za Sagę rodu Petrycych. Dawno nie czytałam z takim zainteresowaniem.

Odpowiedź Udostępnij

Jest rok 2020 panuje zaraza /koronawirus. A ja uwięziona w kwarantannie domowej z pani 3 opasłymi tomami, które uratowały mnie od nudy, strachu , załamania . Historie pani bohaterów budują , przypominają o prawdziwych wartościach , odwadze i walce z przeciwnościami losu. Wspaniała lektura . Dziękuję i czekam na pani następne powieści...

Odpowiedź Udostępnij

Właśnie skończyłam ostatni tom sagi rodu Peyrycych... Pani Mirosławo... Dziękuję za piękną opowieść i gratuluję umiejętności wplatania trudnej historii naszego kraju w niezwykle wciągającą powieść. Czekam na kolejne historie spod Pani pióra😉

Odpowiedź Udostępnij

Dziękuję za sagę...

Odpowiedź Udostępnij

Pani Mirosławowo kiedy ostani tom Sagi rodu Petrycych?

Odpowiedź Udostępnij

Pani Mirosławo, kiedy pojawi się kolejny tom Sagi w księgarniach ? Już nie mogę się doczekać. Pozdrawiam ciepło :-)

Odpowiedź Udostępnij

Pani Mirosławo, naprawdę zakochałam się w Pani książkach, zwłaszcza że ich akcja (saga rodu Petrycych) dzieje się w moim ukochanym mieście Krakowie. Z chwilą gdy czytam mam przed oczami cudowny Kraków i ulice, które od dzieciństwa tak dobrze znam, a jednocześnie poznaje jak wyglądały parędziesiąt lat wcześniej.
Dziękuję oraz z niecierpliwieniem czekam na kolejne nowości.
Pozdrawiam Dominika.

Odpowiedź Udostępnij

Uwielbiam Pani twórczość. Pani powieści są przepiękne. Mają duszę. Zakochałam się w Pani twórczości. Serdecznie pozdrawiam

Odpowiedź Udostępnij

Przypadkowo trafiłam w internecie na reklamę Pani książki Pokochałam wroga. Przeczytałam zamieszczony fragment i opis pozostałych dwóch części sagi rodu Petryckich. Ciekawa lektura. Sprawdziłam, że w mojej osiedlowej bibliotece są 3 tomy,które wypożyczę 02 stycznia 2018 i mam nadzieję,że będą to niezapomniane chwile z lekturą. Małgorzata z Białegostoku.

Odpowiedź Udostępnij

Saga Rodu Petrycych to książki do których będę wracać. Ostatnio wśród książek na polskim rynku trafiałam na same niewypaly,aż do teraz. Te książki mają w sobie nie tylko fantastyczna historię , ale i jakieś niezwykłe ciepło. Bardzo Pani za nie dziękuję i z niecierpliwością czekam na 3 tom.

Odpowiedź Udostępnij

Pokochałam wroga i Bezimienni - rewelacyjne. Mieszkałem 27 lat w centrum Krakowa i te realia historyczne i topograficzne miasta są dla mnie cudowną refleksją niezapomnianego miasta.
Wielkie dzięki i pozdrowienia.

Odpowiedź Udostępnij

Mam 15 , no prawie 16 lat. Tematyka drugiej wojny światowej jest mi dobrze znana ponieważ mieszkam w mieście w którym skutki wojny się bardzo odbiły. Jestem także romantyczką, jednak lubię gdy w książkach się dużo dzieję. Dzięki Pani twórczości bardzo miło spędziłam czas. Od bardzo dawna nie czytałam tak dobrej polskiej książki. Wielki szacunek. Nie mogę się doczekać aż sięgnę po następne tomu o Petrycych.
POZDRAWIAM :)

Odpowiedź Udostępnij

Książka niesamowita... Potrafi Pani doskonale wskrzesić dawne dzieje, które niestety powoli odchodzą w zapomnienie... oby więcej takich książek i oczywiście kolejnych tomów Sagi Petrycych ! :) pozdrawiam

Odpowiedź Udostępnij

Książki to piękna część mojego życia i świata.
Zawsze lubiłem i lubię czytać.
Pani książka, pani Mirosławo - Pokochałam wroga,
dała mi dużo radości. Serdeczne dzięki. Zaczytałem się, fabuła jest mi bliska. Pochodzę ze Śląska, a
tu losy nasze były różne. Książka jak codzienne życie.Jeszcze raz dzięki. Czekam na część drugą.
Jan.

Odpowiedź Udostępnij

Pani Mirosławo, móc ze swoim skromnym apendyksem dołączyć do Pani książki, to prawdziwy zaszczyt i wielka radość dla mnie. Dziękuję!

Odpowiedź Udostępnij

Dziękuję Pani za niezapomniane przeżycia. Na pewno skradła Pani moje serce słowami swojej książki. A że jestem stała w uczuciach, więc będę wypatrywać w szklanych witrynach kolejnych tomów sagi. Joel Dicker napisał, że dobra książka to taka, po której zakończeniu czytelnik żałuje, że tak szybko zamknął ostatnią stronę. Jest Pani autorką dobrej książki. Dziękuję.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego miłego.
Izabela Turska

Odpowiedź Udostępnij

Przeczytałam jednym tchem ... szkoda było mi czasu na wyjście do toalety czy gotowanie obiadu :). Serdecznie polecam!

Odpowiedź Udostępnij

Witam Pani Mirko...czytam "Pokochałam wroga" jest 12 w nocy i chyba dziś spać nie pójdę...pozdrawiam i cieszę się, że Pani pisze..

Odpowiedź Udostępnij

Książka "Pokochałam wroga" jest najlepszą książką jaką dotychczas przeczytałam! Czekam na kolejną część, a teraz rozpoczynam "Kolorowe szkiełka" która zapowiada się równie ciekawie.

Odpowiedź Udostępnij

Książkę "Pokochałam wroga" zrobiła na mnie duże wrażenie i na pewno polecę ją moim znajomym. Czekam na dalsze losy bohaterów.

Odpowiedź Udostępnij

Nie mogę się doczekać dalszego ciągu sagi

Odpowiedź Udostępnij

Dopiero teraz odkryłam tę stronę, Ciociu! Przecudownie!

Odpowiedź Udostępnij

Właśnie skończyłam czytać "Pokochałam wroga". Piękna i wartościowa książka. Już czytając domyślałam się, że pewnie studiowała pani historię - tak wiernie i szczegółowo przedstawiła pani nie tylko naszą przeszłość, ale i choćby dzieje Białej Róży.
Teraz zamierzam kupić pozostałe pozycje napisane przez panią - z góry cieszę się na dobrą lekturę.
Serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedź Udostępnij

Przeczytałam "Pokochałam wroga". Książka
dobrze napisana, chociaż przydałoby się to i owo uszczegółowić - może w drugim tomie?

Odpowiedź Udostępnij

Kolorowe szkielka. Nie dalo sie czytac spokojnie tej ksiazki. Pochlonela mnie, w dwa dni musialam poznac wszystko. 420 stron niczym wezbrana rzeka, przynosila nowe obrazy, wydarzenia,uczucia. Wspaniala, zachwycajaca, przejmujaca, niosaca nadzieje. Dziekuje!

Odpowiedź Udostępnij

Sagę rodu Petrycych czytałam na jednym wdechu,rany Julek jak fajną i wciągającą książkę Pani napisała, serdeczne dzięki za te chwile z nią spędzone, proszę o jeszcze. Pozdrawiam Asia z Gdańska

Odpowiedź Udostępnij

Witam serdecznie, kiedy możemy się spodziewać dalszego ciągu "Pokochałam wroga"? Serdecznie Panią pozdrawiam, również Mirosława z Łodzi.

Odpowiedź Udostępnij

Pani Mirosławo, dziękuję za "Kolorowe szkiełka", które poleciła mi Pani Bibliotekarka. Przeczytałam książkę jednym tchem, od niej nie można się oderwać :)
Teraz muszę zdobyć "Raj od kuchni".

Odpowiedź Udostępnij

Właśnie skończyłam "Kolorowe szkiełka" i jestem pod wrażeniem! Trafiłam na tą książkę przypadkiem w kiosku (dodatek do "Pani domu") i muszę przyznać, że przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Bardzo dziękuję, Pani Mirosławo! :)

Odpowiedź Udostępnij

Skończyłam 'Kolorowe szkiełka", cudowna. Zabieram się za Raj... i czekam na następne.

Odpowiedź Udostępnij

Czekam na następną książkę. I na dom...
I z rozrzewnieniem wspominam Sardynię:-)

Odpowiedź Udostępnij

Sardynia jest piękna.

Odpowiedź Udostępnij